Lekcje

28Audycję w najodpowiedniejszym terminie i w najodpowiedniejszy sposób np. przy omawianiu nowego materiału czy przy powtarzaniu wiadomości. Audycja nie może być traktowana jako całość lekcji. Może ona spełnić swoją rolę w połączeniu z wprowadzeniem odpowiednich środków dydaktycznych,’ ‘dodatkowych informacji podręcznikowych, informacji i ilustracji z czasopism oraz innych materiałów pomocniczych. Rola nauczyciela na lekcjach z audycją radiową czy telewizyjną jest szczególnie istotna. Powinien on przygotować się do lekcji, postawić sobie wyraźny cel, jaki ma osiągnąć, i ustalić jakimi metodami może doprowadzić do właściwego odbioru audycji. Nauczyciel powinien ukierunkować uwagę uczniów, pomóc im znaleźć istotne i ważne problemy, doprowadzić do podsumowania. W procesie nauczania nauczyciel musi pamiętać o między-przedmiotowej korelacji zagadnień ochrony przyrody. Omawiając jakiś temat powinien nawiązać do tych samych problemów realizowanych na lekcjach innych przedmiotów. Ćwiczeń z oznaczania roślin i zapoznania z jednostkami taksonomicznymi”. Wczesną wiosną (marzec, kwiecień) należy rozpocząć akcję ochrony roślin kwitnących w tym okresie. Należy przypomnieć o obowiązujących przepisach, które surowo zabraniają zrywania, niszczenia, sprzedawania, a także kupowania roślin objętych ochroną prawną. Na realizację działu – “Różnorodność form zwierząt bezkręgowych” program nauczania przewiduje 16 godzin lekcyjnych. Realizując ten dział należy powiedzieć o owadach chronionych. W Polsce podlega ochronie niewiele gatunków, głównie owady ginące, reliktowe i spełniające w ekosystemie pożyteczną rolę. W programie klasy II przewidziana jest wycieczka do wybranego zbiorowiska roślinnego. Tam właśnie należy zapoznać młodzież z gatunkami roślin i zwierząt chronionych, wskazywać na metody przeciwdziałania niszczeniu i zrywaniu roślin występujących w naturalnych zbiorowiskach, tłumaczyć, że szkody powstałe w szacie roślinnej krajobrazu są najczęściej nieodwracalne.

lekcje, nauka, przedmiot, ławka

Matura

23Od zawsze zastanawiam się, skąd wzięła się ta nazwa. Może w latach, z których ona pochodzi matura była świadectwem dojrzałości młodego człowieka i o ile może samemu maturzyście nic poza koniecznością nauki nie dawała to w opinii publicznej zapewniała jakiś prestiż i stawiała człowieka wyżej niż do tej pory. Ale to cechy tzw. starej matury. A ta, która jest obecnie, tzw. Nowa matura? W nowy sposób dowodzi dojrzałości? Czym się różni dojrzałość od dojrzałości? Brzmi jakby miała coś zmienić na lepsze i taka była w założeniach, mogłaby nauczyć młodzież góry przenosić i sprawdzać ich wiedzę gdyby tylko realizacja nie odbiegała od głośnych, szumnych i najwspanialszych planów. Jeśli ta matura jest egzaminem dojrzałości to kaktusy na stawach zaczną rosnąć a dawni inteligenci się w grobie poprzewracają. Jeśli zaś ma coś udowodnić sprawdzić lub czegoś dowieść to powinna nazwana zostać egzaminem z cwaniactwa, egzaminem szczęścia czy egzaminem ludzi myślących schematycznie. Ponadto co to za matura, której arkusze ponoć zawsze przed egzaminami są umieszczone w internecie? Od zawsze pisany przez młodzież, nie raz w strachu, czasami z radością i ulgą, zdarzyć się może że w całkowitym spokoju lub nie pisany w ogóle. Wszyscy są jednak zgodni co do tego, że egzamin ten kończy jakiś etap w życiu człowieka i zaczyna nowy. Który z nich jest lepszy? Zależy po której stronie się jest-zawsze lepsza jest ponoć ta druga część. Pokolenie rodziców zeszłorocznych czy tegorocznych maturzystów wspomina często maturę z sentymentem, czy doświadczalne pokolenie nowomaturzystów będzie miało podobne odczucia za 10, 20 czy 30 lat? Pewnie nie, oni maturę pamiętać będą jako egzamin, a podobnym będą pewnie doświadczani przez całe życie. Egzaminom takim towarzyszy stres, strach i co oczywiste wyścig szczurów związany z ograniczeniami na uczelniach i ich co raz wymyślniejszymi wymaganiami, przelicznikami, opłatami i internetowym unowocześnionym wspaniałym systemem, który zaczyna się psuć jak tylko zacznie się próbować użyć w celu do jakiego został wykonany. Czym ponad to charakteryzuje się nowa egzamin dojrzałości?

egzamin, matura, system, test, życie

Niepełnosprawność

33Bariery, które muszą codziennie pokonywać osoby niepełnosprawne ruchowo nie są wystarczająco dostrzegane. Osoby te niejednokrotnie przeżywają prawdziwy dramat, nie mogąc realizować swoich ambicji. Przeszkody na ogół są trywialne. Blok bez windy, autobusy i tramwaje ze schodkami. Wielu uzdolnionych ludzi zniechęca się do dalszej edukacji i podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych właśnie z uwagi na takie problemy. E -learning, czyli system edukacji przez Internet daje wielu niepełnosprawnym szanse dalszego rozwoju. Skorzystać można z rozmaitych kursów – od nauki języków obcych po kursy informatyczne. Co raz więcej uniwersytetów proponuje regularną naukę za pomocą e-learningu. Dyplom uzyskany w ten sposób jest równorzędny z dyplomem ukończenia studiów stacjonarnych czy zaocznych. Kursanci bądź studenci e-learningowi mają do swojej dyspozycji praktycznie wszystkie dostępne pomoce naukowe. Ćwiczenia i konserwatoria odbywają się na chatach internetowych. Można tu prowadzić dyskusje i poszerzać swoją wiedzę, a także poznawać innych uczących się. Dodatkowo udostępniane są wszelkie prezentacje multimedialne pomocne w nauce oraz blogi tematyczne. E-learning to forma edukacji na odległość. W Polsce pojawiła się ona stosunkowo niedawno. Firmy, które co roku wydają ogromne sumy na “dokształcanie” swoich pracowników szybko zauważyły możliwości jakie niesie ze sobą taka forma nauki. Przede wszystkim zwiększa się skala szkolenia. Już nie kilkunastu lub kilkudziesięciu pracowników lecz setki mogą zdobywać nowe umiejętności i wiedzę w tym samym czasie. Najbardziej zadowolone są z tego powodu duże firmy, które prowadzą filie np. na teranie całej Polski czy Europy. Pracodawcy nie muszą się już troszczyć o zakwaterowanie, wyżywienie lub koszty podróży. Efektywność tak przeprowadzonego kursu okazuje się bardzo duża. Postępy w nauce są monitorowane przez dział HR lub bezpośrednio przez przełożonych, dzięki czemu łatwo można wychwycić luki w już zdobytej wiedzy oraz poznać indywidualne zdolności pracownika. Tego typu szkolenie jest także dużym udogodnieniem w czasie wszelkich zmian w firmie np. wprowadzenie nowego produktu, zmiana przepisów prawnych czy regulaminu wewnętrznego. E-learning to forma edukacji na odległość. W Polsce pojawiła się ona stosunkowo niedawno. Firmy, które co roku wydają ogromne sumy na “dokształcanie” swoich pracowników szybko zauważyły możliwości jakie niesie ze sobą taka forma nauki. Przede wszystkim zwiększa się skala szkolenia. Już nie kilkunastu lub kilkudziesięciu pracowników lecz setki mogą zdobywać nowe umiejętności i wiedzę w tym samym czasie. Najbardziej zadowolone są z tego powodu duże firmy, które prowadzą filie np. na teranie całej Polski czy Europy. Pracodawcy nie muszą się już troszczyć o zakwaterowanie, wyżywienie lub koszty podróży. Efektywność tak przeprowadzonego kursu okazuje się bardzo duża. Postępy w nauce są monitorowane przez dział HR lub bezpośrednio przez przełożonych, dzięki czemu łatwo można wychwycić luki w już zdobytej wiedzy oraz poznać indywidualne zdolności pracownika. Tego typu szkolenie jest także dużym udogodnieniem w czasie wszelkich zmian w firmie np. wprowadzenie nowego produktu, zmiana przepisów prawnych czy regulaminu wewnętrznego.

inwalida, sprawność, student, trywializm

Egzaminy szkolne

24To największa pomyłka egzaminów i nikt nie miał zamiaru się wycofać z tego pomysłu i rozwiązania mimo problemów, protestów i pism zeszłorocznych. Poloniści, bo najbardziej w ten przedmiot uderza idea pisania pod schemat, załamują ręce i uczą uczniów co muszą zawrzeć w napisanym przez siebie eseju na egzaminie z polskiego aby otrzymać punkty. I wszystko byłoby dobrze, gdyby egzamin rozszerzony dotyczył treści, których uczniowie uczyli się przez dwa i pół roku szkół ponadgimnazjalnych. Tymczasem nie, na egzaminie muszą przeprowadzić analizę utworu, który najczęściej widzą pierwszy raz na oczy a na dodatek nikt im nie powie czy choć myślą dobrze czy myślą poprawnie wg klucza. I masz babo placek! Co tyczy się sprawdzających to od nich w dużej mierze zależy ile procent zobaczysz na swoim świadectwie, bo niektórzy z nich tzw światli biorą pod uwagę synonimy słów z klucza, znają określenia łacińskie i biorą pod uwagę inny przykład niż ta metafora w kluczu ale egzaminator nieświatły sprawdza pracę jak komputer ale skoro płaci się im 2 PLN za arkusz to nie dziwota że sprawdzają na ilość a nie na jakość. Ludziom, którzy pisali starą maturę czasami po prostu nie da się wytłumaczyć zasad nowej matury ale dlaczego się dziwić, skoro młodzieży tłumacz się to przez 3 lata a i tak wszystko staje się jasne dopiero na 3 miesiące przed egzaminami. Ponadto, co tu dużo mówić, podział na poziomy brzmi dziwnie, ilość zdawanych przedmiotów jest ogromna a i to, że można jakiegoś przedmiotu nie napisać na wymagane minimum 30% i otrzymać pozytywny wynik matury a jeśli przedmiot ten będzie w innym miejscu w deklaracji maturalnej to przy nie osiągnięciu progu zdawalności egzamin będzie nie zdany brzmi skomplikowanie. Ponadto egzaminy ustne, które każdy zdawać musi są w różnych terminach. Dla niektórych matura kończy się w pierwszym tygodniu maja inni czekać muszą do końca miesiąca. I gdyby tylko egzaminy te były maturzystom do czegoś potrzebne. Czy egzaminy pisemne nie są wystarczające? W całej procedurze największe znaczenie ma nie tyle wiedza maturzysty co jego szczęście; do egzaminatorów zasiadających w komisji, do zestawu który wylosują i oczywiście wiele zależy od odporności na stres. Ludziom, którzy pisali starą maturę czasami po prostu nie da się wytłumaczyć zasad nowej matury ale dlaczego się dziwić, skoro młodzieży tłumacz się to przez 3 lata a i tak wszystko staje się jasne dopiero na 3 miesiące przed egzaminami. Ponadto, co tu dużo mówić, podział na poziomy brzmi dziwnie, ilość zdawanych przedmiotów jest ogromna a i to, że można jakiegoś przedmiotu nie napisać na wymagane minimum 30% i otrzymać pozytywny wynik matury a jeśli przedmiot ten będzie w innym miejscu w deklaracji maturalnej to przy nie osiągnięciu progu zdawalności egzamin będzie nie zdany brzmi skomplikowanie. Ponadto egzaminy ustne, które każdy zdawać musi są w różnych terminach. Dla niektórych matura kończy się w pierwszym tygodniu maja inni czekać muszą do końca miesiąca. I gdyby tylko egzaminy te były maturzystom do czegoś potrzebne. Czy egzaminy pisemne nie są wystarczające? W całej procedurze największe znaczenie ma nie tyle wiedza maturzysty co jego szczęście; do egzaminatorów zasiadających w komisji, do zestawu który wylosują i oczywiście wiele zależy od odporności na stres.

egzamin, lucz, miara, system, szkolny, test

Strona 1 (6)12345»...Ostatnia »