Impresjonizm
Impresjonizm, tworzący z świata mozaikę kolorowych wrażeń, a z drugiej strony wpatrzony w własne subtelności psychiczne, chociaż nie tolerował konstrukcji ustalonych przez socjalny porządek świata, to jednak uznawał ten świat jako podłoże wszelkich zjawisk psychicznych czy fizycznych i liczył się z tymi konsekwencjami. Sztuka tolerowała świat, chociaż chciała go widzieć innymi oczyma. Natomiast inna grupa artystów, a mianowicie parnasiści, przeprowadzili radykalny rozbrat między sztuką a rzeczywistością naturalną. Sztuka i literatura według nich nie tylko nie wiążą się z życiem swą genezą, celem i funkcją, ale są w wyraźnym przeciwstawieniu się jemu. Sztuka ma odrębny, niezależny teren swej egzystencji, nie służy też nikomu, jest sama dla siebie. Krótkie sformułowanie tego stanowiska zamyka się w haśle “sztuka dla sztuki”. W myśl tej dewizy sztuka jest niezależna od czasu i miejsca i niezależna od narodu czy klasy społecznej. Nie zna chronologii. Najlepiej żyje, kto żyje bez wyboru, chciwie chłonąc każdą falę życia. Nie ma również mowy o odpowiedzialności, o cnocie wyrzeczenia się, o heroizmie walki. Impresjoniści są to ludzie subtelni. Często chorobliwi, neurastenicy, podlegli wszelkim sugestiom i działający przez sugestię. Tematem utworów jest u nich głównie przyroda, dająca okazję do rozkładania jej na szereg wrażeń malarskich i muzycznych, i wnętrze własnej duszy, wypełnione krótkotrwałymi wzruszeniami i nastrojami. Impresjonizm jako wyraz bezwolnego^ stosunku do świata ą życia’ był również objawem negacji rzeczywistości mieszczańskiej i wytłumaczony jest na jej tle. Jako metoda artystyczna zachował dla przyszłości dużo pożytecznych wynalazków. Wydoskonalił introspekcję psychologiczną, wzbogacił wrażliwość na świat zewnętrzny i rozbudował język poetycki. Impresjonizm jako kierunek przetrwał dłużej w malarstwie, stwarzając wiele arcydzieł. Spośród poetów reprezentuje go u nas Tetmajer w swej liryce.