Marcin Wolski

5Marcin Wolski to jeden z najbardziej znanych autorów literatury fantastycznej w naszym kraju (chociaż nie tylko z tego rodzaju działalności jest znany). Pochodzi z Łodzi, gdzie przyszedł na świat sześćdziesiąt dwa lata temu. jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie uzyskał dyplom na wydziale historycznym. Jako literat zadebiutował w drugiej połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia – miało to miejsce na łamach czasopisma “Szpilki”. Za swoje teksty niejednokrotnie otrzymywał różne nagrody. Jeśli chodzi o fantastykę, ma on na swoim koncie trzy nominacje do prestiżowej nagrody im. Janusza A. Zajdla. Przez kilka lat współpracował z radiową “Trójką”, przez niespełna rok był także szefem Programu I Polskiego Radia. Obecnie jego felietony przeczytać można między innymi w tygodniku “Wprost” i w “Gazecie Polskiej”. Publikacji książkowych Marcin Wolski ma na swoim koncie bardzo dużo. Nazwisko Jacka Piekary jest doskonale znane wszystkim miłośnikom literatury fantastycznej w naszym kraju. Ten pisarz i dziennikarz pochodzi z Krakowa, gdzie przyszedł na świat czterdzieści cztery lata temu. Przez wiele długich lat przebywał w Wielkiej Brytanii, obecnie natomiast mieszka w stolicy. Był studentem dwóch wydziałów Uniwersytetu Warszawskiego, a mianowicie prawa oraz psychologii. Jako literat zadebiutował na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Debiutem tym było opowiadanie zatytułowane “Wszystkie twarze szatana”, a ukazało się one w “Fantastyce”. Popularność przyniosły mu opowiadania, których głównym bohaterem jest czarodziej imieniem Arivald. Inne znane jego opowiadania traktują o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Postać wspomnianego Arivalda pojawia się w komputerowej grze “Książę i Tchórz”, której Piekara był współautorem scenariusza. Pracował także przy dubbingach.

fantazja, książka, Marcin, Wolski

Ksiązka Marqueza

18Książka utrzymana w nietypowej dla Gabriela Gárcíi Marqueza tonacji tematyce i stylu przysporzyła autorowi tysiące a może nawet miliony nowych czytelników. Książkę, można określić jednym zdaniem “Miłość, oczywiście ze miłość”. W tej krótkiej, a jakże wymownej sentencji nie zawarte zostało wszystko o czym pisze Marquez z swojej powieści. O miłości napisał ponoć wszystko, co można tylko było w tej tematyce napisać. I nie dość, że zrobił to w piękny sentymentalny, romantyczny i zmysłowy sposób to nie jest to opowieść schematyczna opowiadająca historię ludzi młodych w sprzyjających czasach, odpowiednim wieku klimacie i sielankowych okolicznościach. Świat to nie poema naiwne, a temat miłości najlepiej brzmi ujęta w sposób niekonwencjonalny. Jaki? O tym można przeczytać w książce. Nie siląc się na moralistykę, nie szerząc propagandy, autor tak po prostu uświadamia i wprowadza czytelnika w realny świat magii. To niesamowite ile młodzi ludzie mogą dowiedzieć się od pary prawdziwie zakochanych w sobie staruszków. Kolejna lektura szkolna dla ludzi ambitnych i nie tylko o język tu chodzi. Trzeba mieć stalowe nerwy i dużo cierpliwości oraz samozaparcia aby przeczytać relację Kazimierza Moczarskiego działacza AK i polskiego podziemia z czasie II wojny światowej z pobytu w jednej celi z Jurgenem Stroppem likwidatorem getta warszawskiego i głównym dowódcą tej akcji. Kazimierz Moczarski, który w trakcie pobytu w jednej celi ze Stroppem postanowił fakt ten wykorzystać i dowiedzieć się jak najwięcej o hitlerowcach, mechanizmie zbrodni oraz o poglądach współwięźnia. Pisarz nie miał kartki ani ołówka, wszystkie informacje zapamiętywał. Książka powstała dopiero po długich latach pobytu Kazimierza Moczarskiego na wolności, kiedy to zdobyte informacje należało uporządkować, w jakiś sposób spisać i w miarę chronologicznie lub tematycznie poukładać. Wszystkie fakty zostały przez samego autora i jego przyjaciół sprawdzone, a to dzieło życia ukazuje genialnie zniewoloną osobowość totalitarną. Sam K. Moczarski powiedział, że jego pamięć była wyczulona i działała na najwyższych obrotach w więzieniu, czemu zawdzięczamy powstanie tego studium psychologicznego. Kolejna lektura szkolna dla ludzi ambitnych i nie tylko o język tu chodzi. Trzeba mieć stalowe nerwy i dużo cierpliwości oraz samozaparcia aby przeczytać relację Kazimierza Moczarskiego działacza AK i polskiego podziemia z czasie II wojny światowej z pobytu w jednej celi z Jurgenem Stroppem likwidatorem getta warszawskiego i głównym dowódcą tej akcji. Kazimierz Moczarski, który w trakcie pobytu w jednej celi ze Stroppem postanowił fakt ten wykorzystać i dowiedzieć się jak najwięcej o hitlerowcach, mechanizmie zbrodni oraz o poglądach współwięźnia. Pisarz nie miał kartki ani ołówka, wszystkie informacje zapamiętywał. Książka powstała dopiero po długich latach pobytu Kazimierza Moczarskiego na wolności, kiedy to zdobyte informacje należało uporządkować, w jakiś sposób spisać i w miarę chronologicznie lub tematycznie poukładać. Wszystkie fakty zostały przez samego autora i jego przyjaciół sprawdzone, a to dzieło życia ukazuje genialnie zniewoloną osobowość totalitarną. Sam K. Moczarski powiedział, że jego pamięć była wyczulona i działała na najwyższych obrotach w więzieniu, czemu zawdzięczamy powstanie tego studium psychologicznego.

konwencja, książka, Marquez, siekiera

Książki Jane Austen

44Wydaje mi się, że ten aspekt książek Jane Asuten jest nie zastąpiony. W świecie gdzie częstokroć brakuje nie jednym podstawowych zasad dobrego wychowanie, powieści te można przyjąć wręcz za podręczniki. Sposób przemawiania każdego powinien być grzeczny oraz stosowny tak, aby nie zrobić przykrości żadnemu z rozmówców. Suknie panien powinny być odpowiednie strojne bądź skromne w zależności od majętności i statusu społecznego. W rozmowach ton przewodni zawsze zabierała osoba mająca największe poważanie, zwykle pan domu. Dziewczynki zwykły wynieść stosowne wykształcenie, na które składały się takie dziedziny jak muzyka, języki obce, umiejętność rysowania oraz szydełkowania. Panowie bardzo majętni nie musieli posiadać zawodu, ale wykształcenie było mile widziane. Panowie mniej zamożni kształcili się w takich zawodach jak: duchowny, prawnik lub żołnierz (oczywiście zawsze na stanowiskach dowódczych). Być może w pewnych momentach, tamci ludzie byli bardzo ograniczeni jednak sadzę, że obecnie również przydałoby się więcej dyscypliny i porządku. Jane Austen jest pisarką, która tworzyła na przestrzeni osiemnastego i dziewiętnastego wieku. Była córką pastora z mało zamożnej szlachty. Jej książki głównie mówią o staraniach dwojga młodych ludzi do stanięcia na ślubnym kobiercu. Sama pisarka nigdy nie poślubiła żadnego młodzieńca jednak jak zwykło się oceniać jej książki i ją samą, miała bardzo dobry zmysł obserwowania ludzi i ich zachowań. Stąd też tyle rożnych historii w jej pięknych książkach. Panowie raczej nie przepadają za rodzajem opowieści, które preferuje Jane Austen. Jednak panie wręcz za nią przepadają. Jeśli jakiś pan miałby zamiar wejść w świat wyobrażeń pań o dobrym związku i tym, co panie pociąga a tym, co panie odrzuca serdecznie zachęcamy do lektury tych książek. Podczas swojego życia autorka napisała sześć powieści i kilka krótszych utworów, które zresztą nie doczekały się za jej życia tak żywego przyjęcia i pochlebnej opinii, jakie mają obecnie. Prawie wszystkie romanse doczekały się nawet kilkakrotnych ekranizacji, spośród których parę należy do klasyki filmu.

częstotliwość, duchowny, książka, prawnik, żołnierz

Bibliotekarka

1Z pewnością każdy z nas potrafiłby wyobrazić sobie idealną bibliotekarkę, pracującą w pobliskiej bibliotece.Zwykle nie za bardzo przepadałam za bibliotekami i kiedy musiałam już wybrać się do biblioteki po jakąś lekturę to zwykle robiłam to bardzo niechętnie. Okazało się jednak, że w końcu w jednej ze szkół znalazła się kobieta, która sprawiła, iż moje postrzeganie osób, pracujących w tym zawodzie nieco się zmieniło. Jeśli zastanawiacie się, jakie też cechy sprawiły, iż zmieniłam nieco zdanie o bibliotekarkach to musicie wiedzieć, iż jednym z głównych powodów był fakt, iż owa pani miała czas dla każdego, kto pojawił się w bibliotece, a jej praca nie ograniczała się tylko i wyłącznie do tego, by podać mi książkę i zapisać to w karcie. Ona potrafiła przede wszystkim polecić czytelnikowi dobrą książkę, zapytać jak podobała się dana lektura, a przy tym nie narzucała się za bardzo, dlatego jeśli ktoś nie był skory do rozmowy, to bynajmniej nie musiał się wdawać w konwersację. Przede wszystkim podobało mi się jednak to, iż owa bibliotekarka nie była znudzona czy zniechęcona i pomimo tego, iż w bibliotece pracowała już długo, potrafiła znaleźć chęci na organizowanie różnych konkursów czy wystaw. W wyobrażeniach wielu z nas bibliotekarka to kobieta w podeszłym wieku z grubymi okularami na nosie.Nie da się ukryć, iż bardzo często, kiedy idziemy do biblioteki widzimy kobietę w średnim wieku, ubraną w niezbyt modną odzież i na dodatek z okularami na nosie. Często właśnie z tego względu obawiamy się wypożyczania książek, bowiem boimy się, że przez długie czytanie będziemy wyglądać nieco groteskowo, podobnie zresztą jak nie jednak bibliotekarka. Nie zmienia to jednak faktu, iż w wielu bibliotekach możemy spotkać również o wiele młodsze i lepiej prezentujące się bibliotekarki, które bardzo lubią pracę w zawodzie, pomimo tego, iż nie jest zbyt dobrze płatna. Jeśli jednak mowa o wizerunku bibliotekarki, to trzeba przyznać, iż większości z nas wydaje się, iż każda bibliotekarka przebrnęła przez większość książek, znajdujących się w bibliotece. Jest to oczywiście opinia postawiona bardzo na wyrost, chociaż nie ulega wątpliwości, iż wiele bibliotekarek bardzo chętnie sięga po lektury i jeśli chodzi o mnie, to nie potrafię wyobrazić sobie w tym zawodzie osoby, która nie lubiłaby czytać książek.

biblioteka, książka, nauka, półka