Umberto Eco

16To czego dokonał Umberto Eco to zdecydowanie ewenement na skalę literatury światowej. Powieść, której akcja toczy się w średniowiecznym klasztorze to nieczęsto podejmowany temat przez pisarzy. Jeśli dodać do tego schemat mistrz i uczeń, zagadki kryminalne, labirynt zabójstwa i to wszystko z zachowaniem klasztornego rozkładu dnia, reguły zakonnej a także towarzyszącemu tym wszystkim wydarzeniom klimatowi średniowiecznego bractwa, w którym wielu wie wszystko , nie powie nic i każdy o morderstwa oskarżyć może innego brata zrodzi się niezła intryga, której uwaga i Sherlock Holmes mógłby nie podołać. Umberto Eco opisuje wszystkie wydarzenia w obszernej, bo liczącej ponad 500 stron w polskim tłumaczeniu książce, w której znajdziemy lekką stylizację języka, wiernego i pokornego Adso oraz jego mistrza Wilhelma obdarzonego ogromną inteligencją, niesamowitym instynktem i tym czymś, co pozwala mu zaufać i podążać ku rozwiązaniu zagadki. A zakończenie? Zaskakujące, trochę tragiczne i takie…niezwykłe. Lektury nieodzownie zawsze i każdemu kojarzą się ze szkołą i książkami, których bez wprawnego i czującego powołanie do nauki polonisty niejeden uczeń nie przeczyta. Najczęściej nudzą jeśli się ich nie rozumie, przekazują treści, które według uczniów są albo przestarzałe albo ich bezpośrednio nie dotyczą.. No i pozostał jeszcze jeden problem-grubość i waga książki, którą powinni przeczytać, najczęściej odstrasza i zniechęca do czytania na dobre kilka lat albo, niestety, nie raz na całe życie. Książki o których za będzie ten artykuł to nie książki, które trzeba przeczytać, bo nakazuje tak nauczyciel z polskiego, skutkiem nie dokonania tego wysiłku bądź przyjemności moralnej nie będzie jedynka w szkole czy niezdana matura. Po te lektury sięgnąć wato ze względów intelektualnych i nie tylko. Każda z nich może czegoś nauczyć, o czymś ostrzec lub na coś zwrócić uwagę. Lektura tych arcydzieł to często pożytek nie tylko dla ciała ale i duszy. Dlaczego tak sądzę? Najlepiej przekonać się na własnej skórze, czytając :)

Eco, ewenement, Literatura, skala, Umberto